Rozczarowanie romantyzmem

Walka o lepsze jutro

“Lalka” Bolesława Prusa stawia pytania odnośnie epoki pozytywizmu, pozostawiając czytelnika wielokrotnie w domysłach. I chociaż pokazuje, że żadne z założeń nie udało się ze względu na arystokrację, to nie ocenia jednostkowych bohaterów, wskazując na wady każdej z grup społecznych. Wielkie zrywy powstańcze romantyzmu odchodzą w zapomnienie, teraz największym przejawem patriotyzmu jest praca i związany z nią etos. Niestety, nie wszyscy podzielają to zdanie i nie widzą efektów, zwłaszcza, że mają świadomość, że będą na nie czekać latami.

Tytuł bezpośrednio odnosi się do postawy jednej z arystokratek, Izabeli Łęckiej, która zdaje sobie sprawę z tego, że jej wygląd nieustannie przyciąga wielu adoratorów. Skora do przesadnego dbania o siebie czuje się perfekcyjnie w sytuacji, kiedy jest uznawana za najpiękniejszą. Jednym z ludzi, którym skradnie serce, będzie Stanisław Wokulski, przedstawiciel klasy średniej, czego kobieta nie zapomni na każdym kroku mu wypomnieć.

Miłość, która nie mogła się udać

Stanisław naiwnie wierzy, że przekona Izabelę do siebie. Między parą są dwie dekady różnicy wieku, nie mają wspólnych zainteresowań i nie potrafią ze sobą rozmawiać, nawet w modnym i uwielbianym przez Izabelę angielskim. Wokulski nie poddaje się i stara się za wszelką cenę zdobyć względy dziewczyny, kupując drogie prezenty lub bywając wszędzie tam, gdzie ma szansę ją spotkać. Izabela nie czuje się z tym komfortowo, uważa, że mężczyzna ją osacza i nie pozostawia jej przestrzeni. Wie, że ojciec będzie nalegał na małżeństwo, ponieważ ich sytuacja finansowa jest daleka od ideału.

Izabela będzie musiała zgodzić się na warunki ojca, brnąć w nieszczęśliwy związek z kimś, kogo nie kocha i zdarza się, że nim gardzi. Jedna sytuacja wyratuje ją z okowów tej miłości, ale to tylko będzie oznaczało, że wrzuci ją do kolejnej, której nie będzie już umiała rozwiązać w pojedynkę. Znowu nie znajdzie nikogo, kto będzie chciał i umiał jej pomóc.